Dzisiejsze święto jest tak naprawdę świętem wszystkich rodzin chrześcijańskich. Najświętsza Maryja Panna i Święty Józef są doskonałym wzorem do naśladowania. Kiedy pochylamy się nad współczesną rodziną, dostrzegamy jej wszelakie trudności i problemy. Jednocześnie poszukujemy dla niej możliwych dróg wyjścia, a także wzorców do naśladowania. W naszych poszukiwaniach na pierwszym miejscu pojawia się Święta Rodzina, która jest przykładem dla każdej rodziny chrześcijańskiej, a w niej postać św. Józefa, będącego wzorcem dla każdego współczesnego męża i ojca, a także osoba Najświętszej Maryi Panny, wzoru dla współczesnej żony i matki. Każda Chrześcijańska rodzina wzmocniona obecnością Chrystusa, tak jak Święta Rodzina wzmocniona obecnością Dzieciątka Jezus pielgrzymuje idąc na spotkanie Boga Ojca. Na tej drodze współczesne rodziny kroczą śladami wędrówki odbytej już kiedyś przez Świętą Rodzinę, która szła jako pierwsza w tej pielgrzymce wiary, którą jest życie.
Czy może być trudniejszy problem do rozwiązania dla młodych małżonków jak domniemana niewierność? To młode, zawiązujące się dopiero małżeństwo, umiało jednak wyjść obronną ręką z tej tak trudnej sytuacji. Dokonywało się to z pewnością na modlitwie, na rozmowie z kochającym Ojcem. Józef nie szukał ucieczki wśród znajomych, przyjaciół, kolegów, których rady nie zawsze są receptą na wszystkie troski. Nie szukał pocieszenia czy zapomnienia w gospodzie. Nie topił swego smutku w alkoholu, ale rozważał wszystko w sercu. O istnieniu miłości najlepiej świadczy umiejętność zapominania o sobie, jak to było w przypadku św. Józefa. Ta wspaniała cnota, otwierająca na osobę współmałżonka, jest często niezastąpiona w pokonywaniu licznych i trudnych do rozwiązania kryzysów. Józef pomimo tego, że cierpiał i miał prawo czuć się pokrzywdzonym, nie zamknął się w sobie. Jego oczy były nadal otwarte i wpatrzone w tę, którą tak kochał, że postanowił spędzić całe swoje ziemskie życie u jej boku. Dziś z racji tego pięknego święta, warto zadać pytanie. Jaka jest postawa mężu i żono wobec trudnych małżeńskich problemów? Czy potrafisz kochać w sposób bezinteresowny aż do zapomnienia o sobie? Czy czasem ślepe uczucie żalu, gniewu lub smutku, które jest właściwie niemym krzykiem o miłość lub współczucie, nie zaślepia mnie, nie zamyka na współmałżonka, na dzieci i najbliższych. Na ile drodzy małżonkowie potraficie naśladować św. Józefa i Maryję w ich życiowych postawach?
Czy potrafimy sobie wyobrazić rzeczywistość w, której wszystkie nasze trudne sprawy, często wynikające z różnych nieporozumień, rozwiązujemy w duchu przemyśleń Józefa i Maryi? Z miłością, nie oskarżając, a szukając najlepszego wyjścia, można by było uniknąć wielu małżeńskich kryzysów. Doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że życie współczesnej rodziny jest swoistym poligonem i trzeba się nastawić na to, że być może trzeba będzie współmałżonka na linie znad przepaści wyciągać. Dojrzali małżonkowie potrafią przyznać, że ich mąż czy żona niesamowicie się pogubili, i robić wszystko, by pomóc im się odnaleźć. Potrafią walczyć o swoich mężów i swoje żony. Drodzy rodzice, tak jak Maryja i św. Józef, powinniście mieć świadomość, że Wasze dzieci dane wam zostały jako depozyt, byście je nauczyli kochać Boga i ludzi. Kiedyś w ten, czy inny sposób od was odejdą. Wyfruną z domowego gniazdka. Bóg bowiem obdarzył ich powołaniem, a Wy rodzice macie im pomóc w odnalezieniu tego powołania.
Życzymy wszystkim rodzinom mieszkającym na terenie naszej parafii aby na wzór Świętej Rodziny, były ogniskiem niezłomnej wiary, nadziei, a także miłości małżeńskiej i rodzicielskiej. Aby potrafiły dostrzegać i doświadczać bliskości Boga każdego dnia. Niech Nowonarodzony Zbawiciel przyniesie Wam światło i nadzieję, która pozwoli Wam odnaleźć pokój i radość w nadchodzącym Nowym 2025 Roku.

